Ewentualna śmierć polityka doprowadziłaby w Gruzji do masowych protestów o trudnym do przewidzenia finale. Taka okoliczność bardzo utrudniłaby, jeśli nie uniemożliwiła, przyznanie temu państwu statusu kandydata do Unii Europejskiej” – czytamy w analizie OSW.

Saakaszwili w swoich oświadczeniach, które publikuje za pośrednictwem adwokatów, określa się mianem „więźnia Putina”, a jego przyjazd do Gruzji, zatrzymanie i uwięzienie miały być intrygą zaplanowaną na Kremlu.

„Fakt przytrzymywania go w obecnej sytuacji w więzieniu (z ryzykiem ciężkiej choroby, śmierci itp.) obiektywnie wzmacnia dryf Tbilisi w stronę Moskwy. Ewentualna śmierć polityka w więzieniu wywoła protesty o trudnych do przewidzenia skali i konsekwencjach. Sprawa Saakaszwilego wpisuje się w listę stawianych pod adresem Tbilisi przez Zachód zarzutów o odstępowanie od zasad demokracji i budowę w Gruzji nowego autorytaryzmu” – diagnozują analitycy Ośrodka Studiów Wschodnich.