Jak pisze w swoim tekście na portalu wPolityce.pl, redaktor Michał Karnowski, „czas mamy parszywy, trudny. Rządzi przemoc a nie prawo. Władza po prostu »zajmuje« te instytucje, które uważa za niezależne. Siłą i prowokacją wyłączany jest sygnał prawdziwie polskiej telewizji a jej archiwa czyszczone z wszystkiego, co podnosiło polską rację stanu. Symbole polskiej historii zrywane są ze ścian budynków publicznych”.

Niemieckie media publikowane w języku polskim w zachwycie cytują komentarze i przedruki prasy niemieckiej, w których obecna władza jest zachęcana do „użycia całej siły państwa policyjnego, do porzucenia zasad konstytucyjnych”. Cel jest oczywisty - zniszczenie środowisk, które „miały czelność uruchomić polską ambicję i polską skuteczność”.

O. Rydzyk wskazał na konieczność mądrego, z dobrą wolą i prawym sumieniem wchodzenia w media społecznościowe.

Zbyt często grzeszymy zaniedbaniem. Mówimy, co powinni zrobić, co powinno być a sami nic nie robimy. Pamiętam to z początków Radia Maryja, jak przychodzili różni ludzie i mówili: proszę Ojca, to jeszcze zróbcie. A ja mówię: a Ty się weź do roboty! Tu nie ma żartów. Dlaczego jest tyle zła? Bo dobro jest milczące, bo wielu pochowało głowy w piasek

wskazał o. Rydzyk.