Konsultant watykańskiego Sekretariatu ds. Komunikacji przyznał w swoim „Przewodniku informacyjnym po Biblii i homoseksualizmie”, że nie akceptuje fragmentów Biblii negatywnie odnoszących się do homoseksualizmu. Przekonuje, że chrześcijaństwo nie wyklucza aktywnego homoseksualizmu i ubolewa, iż niektóre fragmenty Słowa Bożego „są wielokrotnie używane przeciwko osobom LGBTQ”. Te fragmenty natomiast należy jego zdaniem interpretować „w kontekście historycznym” i podchodzić do niektórych nakazów Nowego Testamentu w taki sposób, w jaki chrześcijanie podchodzą do części wytycznych Starego Testamentu.
- „Nawet pobożni chrześcijanie nie powinni robić wszystkiego co nakazuje Stary Testament. Podobnie jest z listami w Nowym Testamencie”
- twierdzi jezuita, wzywając do odrzucenia przez chrześcijan nauczania św. Pawła.
