Rozmowa z o. Meissnerem odbyła się przy okazji promocji książki: „Roman Dmowski w świetle listów i wspomnień”.
- „Ludzie popadają w jakąś depresję z powodu tego, że widzą, że to, co polskie, jest przez nas, Polaków, lekceważone i – jak mówią mi niektórzy – niszczone. Wszystko, co polskie, jest niszczone”
- zauważył benedyktyn.
- „Wydaje się, że rzeczywiście jest jakaś taka opcja, że komuś Polska przeszkadza. Ja pamiętam, mówiono o tym, że Churchill miał powiedzieć w Jałcie, że Europę głowa bolała o Polskę przez 200 lat. I wtedy miał powiedzieć Stalin: to dajcie to mnie, ja to załatwię, żeby was głowa nie bolała. Ja odnoszę wrażanie, że Europie Polska przeszkadza”
- dodał duchowny.
