Kolegium Komisji Europejskiej zaakceptowało wczoraj propozycję polskiego rządu dot. nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, która ma być warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Projekt przewiduje, że sprawami dyscyplinarnymi sędziów nie będzie zajmowała się już Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN, a Naczelny Sąd Administracyjny. Ponadto polski rząd zgodził się na test niezależności sędziego. Projekt trafił w nocy do Sejmu, a marszałek Elżbieta Witek zaprosiła dziś na spotkanie szefów klubów i kół parlamentarnych w tej sprawie. Po spotkaniu liderzy opozycji zwołali konferencję prasową.

- „Zgodziliśmy się na to, żeby na przyszłym posiedzeniu Sejmu procedować ustawę, która wpłynęła do Sejmu”

- oświadczył Borys Budka.

Zaznaczył jednak, że poparcie Koalicji Obywatelskiej zależy od ostatecznego kształtu projektu.

- „Jesteśmy gotowi do pracy, natomiast nie będzie to robione w trybie ekstraordynaryjnym. Myślę, że jeszcze przyszły tydzień, na to jest czas”

- dodał.

Hanna Gill-Piątek z Polski 2050 wyraziła oczekiwanie, że w projekcie uwzględnione zostaną poprawki opozycji. Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski stwierdził, że „nie ma zgody na to, żebyśmy przyjmowali ustawę w trybie pilnym, byśmy robili to w trybie pilnym, bez ekspertyz”.

W spotkaniu udział wziął również premier Mateusz Morawiecki, który zaapelował do polityków opozycji oraz Solidarnej Polski o szybkie procedowanie ustawy.

- „Jest to dobry kompromis, wytyczyliśmy tam czerwone linie, były próby wnikania głęboko w Polską konstytucję, w inne obszary wymiaru sprawiedliwości. Komisja Europejska tutaj też ustąpiła, nie weszła w tę przestrzeń. My także dokonaliśmy pewnej korekty”

- powiedział szef rządu.

- „Krajowy Plan Odbudowy dzisiaj to kwestii polskiej obronności, to niesamowicie ważna sprawa, ponieważ te pieniądze, które mogą trafić do nas, mogą zostać przeznaczone na cele obronności i inne cele gospodarcze”

- dodał.

Wedle ustalonego dziś, wstępnego harmonogramu prac nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym, pierwsze czytanie projektu odbędzie się w czwartek, a w przyszłym tygodniu prace będą kontynuowane i możliwe, że wtedy już nowelizacja zostanie uchwalona.