Solidarna Polska sprzeciwia się przyjęciu mającej zakończyć spór z Komisją Europejską nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym w zaproponowanym przez ministra Szymona Szynkowskiego vel Sęka kształcie. W piątek odbyło się kilkugodzinne spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z liderem Solidarnej Polski Zbigniewem Ziobrą w tej sprawie. O spotkanie to w programie „Graffiti” na antenie Polsat News pytany był minister Michał Wójcik, który podkreślił, że premier zawarł z ministrem sprawiedliwości „dżentelmeńską umowę”.

- „To, co zostało przekazane do agencji prasowej, jest oficjalnym stanowiskiem z tego właśnie spotkania. I tak się rzeczywiście stało”

- powiedział.

Podkreślił, że „spotkanie było rzeczowe” i najprawdopodobniej dojdzie do kolejnych rozmów na temat propozycji nowelizacji ustawy o SN, jednak na razie nie ustalono terminu.

Minister Wójcik zapewnił, że porozumienie w koalicji ws. spornej nowelizacji jest możliwe, ale Solidarna Polska nie zgodzi się na przepisy dopuszczające możliwość podważania statusu sędziów.

- „Ustawa w takim kształcie, w której są przepisy mówiące o tym, że można podważać status sędziów, czyli podważać prerogatywy prezydenckie, czyli podważać polską konstytucję, to jest niemożliwe, żeby coś podobnego zaakceptować”

- podkreślił gość Polsat News.

- „Dlatego rozmawiamy, czy jest możliwość znalezienia pola do kompromisu. (...) W przestrzeni medialnej mowa jest o tym, że KE kwestionuje ustawy Zbigniewa Ziobry. To kłamstwo, manipulacja. Ustawy te zostały zablokowane w 2017 roku, zawetowane i rzecz dotyczy zupełnie innych ustaw, na które Zbigniew Ziobro nie miał wpływu”

- dodał.