Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt zmian w Kodeksie wyborczym, które mają podwyższyć frekwencję i korzystnie wpłynąć na transparentność procesu wyborczego. Pierwsze czytanie projektu odbyło się w środę. Posłowie zdecydowali o skierowaniu go do drugiego czytania.

Dziś pełnomocnik wnioskodawców poseł Marek Ast poinformował, że PiS zdecydowało się wycofać z jednej z proponowanych zmian.

- „W trakcie prac nad nowelizacją kodeksu wyborczego strona społeczna wniosła zastrzeżenia do   zmiany zasad prowadzenia agitacji wyborczej dlatego uwzględniając ten głos w drugim czytaniu wycofamy z projektu tę propozycję przywracając obecnie obowiązującą treść art 106 kodeksu”

- napisał polityk na Twitterze.

Artykuł ten głosi, że „agitację wyborczą, w tym zbieranie podpisów popierających zgłoszenie kandydatów, może prowadzić każdy komitet wyborczy i wyborca po uzyskaniu pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego”. PiS pierwotnie proponowało odejście od konieczności uzyskania pisemnej zgody pełnomocnika komitetu wyborczego.