- „Mieliśmy Partię Republikańską, która była rządzona przez dziwaków, neokonserwatystów, globalistów, gorliwych zwolenników otwartych granic i głupców, ale nigdy nie wrócimy do partii Paula Ryana, Karla Rove'a i Jeba Busha”
- mówił Donald Trump.
- „Zmiana nastąpi tylko wtedy, gdy będziemy nieustraszenie podążać do przodu i jednym głosem deklarować, że era rządu progresywnego i traktowanego jako oręż zbrojny się skończyła. To jest nasze zadanie, to jest nasza misja. I to jest punkt zwrotny i czas na tę decyzję”
- dodawał.
Obiecał, że jeśli zostanie prezydentem, zakończy wojnę na Ukrainie. Zapowiedział też politykę, która będzie mniej skupiała się na sprawach zagranicznych. W tym kontekście stwierdził, że zmniejszy wsparcie Stanów Zjednoczonych dla innych państw. To oznaczałoby również zmniejszenie zaangażowania USA we wzmacnianie wschodniej flanki NATO.
