Jan Krzysztof Ardanowski, niedawny były minister rolnictwa, opuścił szeregi Prawa i Sprawiedliwości i dołączył do koła poselskiego Kukiz'15. Obecnie pracuje nad utworzeniem nowej partii, która ma łączyć elementy prawicowe i centroprawicowe. Choć nazwa ugrupowania jeszcze nie została ustalona, Ardanowski wskazuje na propozycję "Wspólna Polska" jako najbardziej obiecującą.

Paweł Kukiz wyjaśnia, że nowa partia ma na celu przyciągnięcie wyborców, którzy są zbliżeni poglądowo do PiS i Konfederacji, ale z różnych powodów nie są zadowoleni z obecnych opcji politycznych. Kukiz podkreśla, że nowa formacja ma być skierowana do osób, które od zawsze brały udział w wyborach, ale w ostatnich latach poczuły się zawiedzione polityką władzy, w tym kontrowersjami związanymi z ustawą o ochronie zwierząt czy polityką energetyczną.

"Nasza propozycja ma na celu stworzenie środowiska, które jest prawicowe, tradycyjne i patriotyczne, ale jednocześnie otwarte na reformy i zmiany" – zaznacza Kukiz. Polityk dodaje, że nowa partia nie będzie obciążona "mentalnością Porozumienia Centrum", a jej celem jest stworzenie struktury bardziej zróżnicowanej niż obecne opcje polityczne.

Nowa inicjatywa ma być różnorodna i podzielona na kilka współpracujących ze sobą środowisk. Kukiz nie wyklucza, że ostatecznie ugrupowanie może przybrać formę koalicji różnych grup, a nie jednej monolitycznej partii. Kluczowym celem jest dla niego zmiana ustroju państwa i budowanie alternatywy dla obecnej sytuacji politycznej w Polsce.

W kontekście obecnej sytuacji politycznej, Kukiz zwraca uwagę na potrzebę pragmatyzmu w polityce i odnosi się do różnic między poszczególnymi działaczami. "Polityka wymaga pragmatyzmu i realnych działań, a obecna władza jest przykładem tego, jak różnice ideologiczne mogą wpływać na polityczne wyniki" – dodaje Kukiz.