Izraelski dziennik powołuje się na raportu norweskiego wywiadu, w którym czytamy, że „konwencjonalna siła wojskowa Rosji osłabła z powodu strat”, co powoduje, że swoich szans agresor upatruje w wykorzystaniu taktycznych pocisków jądrowych lub straszeniu użyciem ich.

Centralna część zdolności nuklearnych jest rozlokowana na podwodnych i nawodnych okrętach Floty Północnej” – podaje norweski raport. Czytamy także, że taka broń „stanowi duże zagrożenie dla krajów NATO”.

Jerusalem Post” zauważa także, że ma to miejsce z jednoczesnym zwiększeniem w 2023 r. budżetu obronnego Rosji o 34 procent.

- Zgodnie z informacjami norweskiego wywiadu, Flota Północna ma przeprowadzić rutynowe ćwiczenia, patrole podwodne na Morzu Barentsa i operacje podwodne na Oceanie Atlantyckim – czytamy na portalu TVP Info.