NASA oraz Europejskie Centrum Operacji Kosmicznych poinformowały wczoraj, że mała asteroida wejdzie w nocy w ziemską atmosferę. Tak też się stało. Po godz. 4 w mediach zaczęły pojawiać się nagrania, na których zarejestrowano moment „śmierci” Sar2667.

ESA zaznacza, że siódmy raz udało się przewidzieć wejście asteroidy w atmosferę.

- „To znak szybkiego postępu w światowych możliwościach wykrywania asteroid!”

- podkreślają eksperci.