Butker wyraził się z uznaniem o duchownych z Bractwa Kapłańskiego św. Piotra, którzy umożliwili mu uczestnictwo w „tej pięknej liturgii” w czasie meczy wyjazdowych. Dodał też, że jest świadom tego, iż „większość katolików nie uczestnicy w tradycyjnej Mszy łacińskiej”.
Jego zdaniem także w czasie „zwykłej” Mszy, czyli tzw. Novus Ordo, ksiądz może zrobić coś, by zwiększyć cześć i właściwy kult wśród wiernych: poprzez odprawianie Mszy ad orientem. „Myślę, że to sprzyja sytuacji, w której ksiądz jest liderem, tak jak mężczyzna musi być liderem w rodzinie – zauważył. – Sprzyja to temu, by ksiądz umierał dla siebie, nie pozwalając na uwidacznianie się jego osobowości w czasie Mszy, ponieważ powinniśmy w czasie Mszy oddawać cześć Bogu”.
Jak stwierdził: „Cześć oddawana Bogu obywa się poprzez świętą Ofiarę Mszy”. A zatem kapłan nie powinien „gwiazdorzyć”. Msza św. nie jest przeznaczona na to, by kapłan „robił żarty”. Butker uważa, że zwiększoną cześć dla Pana Jezusa można też okazać w czasie Mszy Novus Ordo poprzez przyjmowanie Komunii św. klęcząc i na język.
Butker jest znany nie tylko jako dobry gracz futbolu amerykańskiego, ale także jako zawodnik otwarcie mówiący o swojej wierze, oddający „całą chwałę Bogu” i katolicki pro-lifer. Zaś „w 2022 r. powiedział, że raczej przestanie być zawodowym graczem futbolu, niż da się zmusić do przyjęcia szczepionki na Covid”. W lutym 2022 r. zaapelował też do papieża, by przestał prześladować tradycyjnych katolików.
