W obszernym wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Bartłomiej Sienkiewicz postanowił uderzyć w Prawo i Sprawiedliwość za pomocą tez przygotowanych przez propagandę Putina.
- „Jak bumerang wraca tęsknota, żeby Polska zbudowała poza Zachodem biegun siły i sprawczości. Ukraina gra tu rolę fantomu. Przecież Kaczyński chciał interwencji na Ukrainie poza strukturami NATO!”
- powiedział poseł Platformy Obywatelskiej.
Polityk stwierdził, że „Kaczyński chciał stawiać mur na granicy z Ukrainą, a już od miesiąca wiedział, że Putin ją najedzie”.
- „Kiedy przyszła wojna, presja emocjonalna zmusiła go do gwałtownej zmiany strategii. Nie było mu to w smak, dlatego powstał pomysł, żeby Polska z innymi krajami natowskimi i nienatowskimi podjęła misję pokojową w Ukrainie, bez uzgodnienia z Ukraińcami. A jak gra Orbán? Chce choćby kawałka ziemi, żeby ogłosić, że zaczyna likwidować dziedzictwo traktatu w Trianon. Np. Ruś Zakarpacką, gdzie żyją Węgrzy. Czy Kaczyński nie chciał brać udziału w tej grze? Może liczył, że Ukraina padnie lada moment i Orbán sobie zabezpieczy Zakarpacie, a on sobie zachodnią Ukrainę?”
- pytał Sienkiewicz.
Dodał też, że… „że rząd PiS został tu umocowany w wyniku działań rosyjskich”.
