Po fatalnej porażce 6:1, Polacy przyjęli dziś w Warszawie reprezentację Belgi. Niestety, znowu Biało-czerwoni okazali się słabsi. Już w 16 minucie spotkania Michy Batshuayi zdobył bramkę, ustalając wynik meczu na 1:0. Mimo dominacji podopiecznych Czesława Michniewicza w ostatnich minutach meczu, wyniku nie udało się zmienić.