Nawiązując do kwestii świadczenia „800+”, polityk z Poznania napisał: „Niepracująca matka trójki dzieci w przyszłym roku dostanie od państwa z różnych programów od 3552 do 3866 zł, czyli więcej pieniędzy niż początkujący nauczyciel , urzędnik czy pracownik socjalny za prace. Wsparcie bez pracy nie powinno być większe niż wartość pracy!”.

Ciekawe to tym bardziej, że Donald Tusk, będący przecież liderem Koalicji Obywatelskiej, której trzon stanowi Nowoczesna, której z kolei wiceprzewodniczącym na region wielkopolski jest wspomniany Przybylak, chce, by „800+” wprowadzić już od 1 czerwca, a więc nawet znacznie szybciej aniżeli planuje uczynić to rząd.

Wpis polityka Nowoczesnej wywołał w social mediach lawinę komentarzy. Odniosło się do niego wielu polityków i publicystów.

„Matka trójki dzieci pracuje na 3 etatach 24 godziny na dobę. Proszę nie obrażać ludzi” - odpowiedział Przybylakowi wiceminister sprawiedliwości z Suwerennej Polski Marcin Warchoł.

„Niepracująca matka trójki dzieci" sprzeczność sama w sobie!Tak może napisać, ktoś, kto jest oderwany od rzeczywistości i nie ma szacunku do kobiet, które poświęcają się wychowaniu dzieci, często ponad swoje siły” - skomentował rzecznik prasowy PiS Rafał Bochenek.

„Od ściany do ściany. Wczoraj domagali się wypłacania pensji i emerytur dla „housewives” za wychowywanie dzieci, dziś matka, która nie pracuje zawodowo, bo wychowuje trójkę to leń „nie hańbiący się pracą” - stwierdził publicysta Rafał Ziemkiewicz.

„Oprócz wychowywania 3 dzieci, powinna pracować w niedziele na kasie w Biedronce. To byłby wspaniały model” – spuentowała dziennikarska „Do Rzeczy” Zuzanna Dąbrowska.

„Facet naprawdę ma duże zasługi dla przypominania wyborcom spojrzenia polityków opozycji na rzeczywistość społeczną. Jako wielkopolaninowi pozostaje mi tylko serdecznie mu podziękować” – podsumował minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk.

„Oczywiście. Znacznie lepiej jest, kiedy samotna matka wychowująca trójkę dzieci przymiera głodem, a dzieci trafiają do domów dziecka. Ile Ty masz lat? 19? Chyba w życiu nie widziałeś biedy i głodnego dziecka. Puknij się mocno, bardzo mocno w łeb!” – zaapelował do polityka KO były kandydat na urząd prezydenta Poznania Jarosław Pucek.