Ukraiński wywiad twierdzi, że w już wkrótce na Białorusi ma dojść do serii ataków terrorystycznych. Rosyjskie służby specjalne mają doprowadzić do katastrof w obiektach infrastruktury krytycznej znajdujących się w pobliżu granic z krajami Unii Europejskiej i Ukrainy. Jednym z głównych celów ma być elektrownia jądrowa „Ostrowiec”.

O planach Rosjan poinformowane zostało białoruskie KGB, a Aleksander Łukaszenka miał zgodzić się na przeprowadzenie prowokacji.

Za winnych katastrof Kreml ma podać obywateli NATO i Ukrainy, którzy mają zostać oskarżeni o przeprowadzenie ataków w białoruskich mundurach wojskowych.

Celem operacji ma być ostateczne wciągnięcie białoruskiej armii do wojny na Ukrainie i doprowadzenie do powstania pożądanych przez Kreml opinii w białoruskim społeczeństwie.