Media twierdzą, że rozmowy odbywają się przynajmniej dwa razy w miesięcy.

- „Otrzymaliśmy pewien wgląd w sposób myślenia Kremla, choć nie w takim stopniu, w jakim byśmy sobie tego życzyli”

- mówi anonimowo amerykański urzędnik, cytowany przez „The Moscow Times”.

- „Nie wiedzą, jak zdefiniować zwycięstwo lub porażkę. W rzeczywistości niektórzy członkowie elit, z którymi rozmawialiśmy, nigdy nie chcieli wojny, mówili nawet, że była to kompletna pomyłka. Teraz jednak są na wojnie i upokarzająca porażka nie jest dla nich wyjściem z obecnej sytuacji”

- wskazuje źródło.

Niedawno stacja NBC News poinformowała, że grupa byłych urzędników ds. bezpieczeństwa narodowego USA spotkała się z przedstawicielami Kremla, w tym z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Mieli rozmawiać o możliwościach na negocjacje kończące wojnę. Odnosząc się do tego spotkania rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby oświadczył, że władze USA nie aprobowały tajnych spotkań.