Prezydent Andrzej Duda wyznaczył termin inauguracyjnego posiedzenia Sejmu na 13 listopada. Teraz głowa państwa musi podjąć decyzję, któremu kandydatowi powierzyć misję stworzenia nowego rządu. Opozycja zgłosiła na to stanowisko Donalda Tuska. Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało prezydentowi urzędującego premiera. Zarówno przewodniczący PO, jak i Mateusz Morawiecki deklarują gotowość do podjęcia próby sformowania większości koniecznej do uzyskania wotum zaufania.

Teraz Onet donosi, że premier Morawiecki przekonał już kilku posłów opozycji.

- „Morawiecki opowiada w PiS, że ma dogadanych sześciu posłów opozycji”

- informuje portal.

Dziennikarze zaznaczają jednak, że gdyby doniesienia te się potwierdziły, to do zbudowania większości Prawu i Sprawiedliwości brakowałoby wciąż 31 mandatów.