W czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie zaprezentowano raport o stratach Polski w czasie niemieckiej okupacji, które oszacowano na 6 bilionów 200 miliardów zł. Do zaprezentowanego raportu odniósł się w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl Marek Jakubiak, który zauważył, że „jest to problem niemiecki, a nie polski”.
- „Niemcy to naród, który zajmuje się moralizatorstwem, więc powinni zachować się tak, jak robią to ludzie honorowi, czyli spuścić głowy i powiedzieć, że moralność i odpowiedzialność to jedno, a pieniądze to drugie. Trzeba teraz usiąść z Polakami do stołu i rozmawiać”
- wskazał polityk.
Oceniając, że zaprezentowana w raporcie kwota jest „jak najbardziej realna”, Marek Jakubiak wyraził zadowolenie z powodu jego publikacji.
- „Niemcy już zaczynają inaczej mówić, po ogłuszeniu pałką w kwocie 6 bilionów złotych. Ktoś pyta, dlaczego tak dużo? Bo tak zniszczyli nasze państwo”
- podkreślił.
Przypomniał, że „Berlin wszystkim zapłacił pieniądze, tylko nie Polakom”.
Pytany o największe zaskoczenie w czasie lektury raportu, Marek Jakubiak wskazał na kradzież pieniędzy z polskich banków, które Niemcy umieścili na swoich kontach.
- „To jest miara przyjaźni polsko-niemieckiej oraz postrzeganie w głowach niemieckich nacji polskiej”
- powiedział polityk.
