Zitelmann opublikował niedawno książkę „Awans smoka i białego orła”, w której opisał sukcesy ekonomiczne Wietnamu i Polski od upadku muru berlińskiego. Teraz o swoich badaniach opowiedział w wywiadzie dla „Die Welt”, w którym stwierdził, że jednym z powodów szybkiego rozwoju Polski i Wietnamu jest pozytywny stosunek do bogactwa.
- „62 proc. Niemców uważa ludzi bogatych za egoistów. W Polsce ten pogląd podziela zaledwie 19 proc. ankietowanych. 49 proc. Niemców określa bogatych mianem chciwych, w Polsce tego zdania jest o połowę mniej uczestników sondażu”
- zauważył.
Podkreślił, że „na dłuższą metę żaden kraj, w którym ludzie gospodarczego sukcesu są demonizowani, nie osiągnie ekonomicznego powodzenia”.
- „Wietnam i Polska odeszły od gospodarki planowej, podczas gdy Niemcy maszerują w kierunku gospodarki planowej”
- dodał.
Jak przystało na niemiecką prasę, Zitelmann krytykował jednocześnie rząd Zjednoczonej Prawicy, oskarżając go o zbyt lewicową politykę.
