Sytuacja ta – czytamy – ma miejsca po raz pierwszy w historii Berlina, a Federalny Trybunał Konstytucyjny we wtorek nakazał powtórzenie wyborów.

W całości muszą zostać powtórzone wybory do Izby Deputowanych i 12 rad dzielnic, które odbędą się 12 lutego.

Unieważnione właśnie wybory w Berlinie zostały zaskarżone przez około 40 osób.

- Półtora roku temu w lokalach wyborczych zapanował chaos, wiele głosów trafiło do niewłaściwych okręgów. W dzielnicy Friedrichshain karty do głosowania zostały najpierw unieważnione, a potem ponownie wydobyte z kosza – podaje portal TVP Info.

Podczas tych wyborów mieszkańcy Berlina głosowali także na nie tylko na członków Izby Deputowanych, ale również wybierali posłów Bundestagu. Niemiecki trybunał zdecydował jednak, że wybory do Bundestagu nie zostaną powtarzane.