Niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung” w kontekście wygranych wyborów w Szwecji przez centroprawicę oraz bardzo prawdopodobnego sięgnięcie niebawem po władzę podobnych sił politycznych we Włoszech kreśli portret niemal apokaliptycznego krajobrazu dla wymarzonej wizji lewicowo-liberalnej Europy.

Publicysta „SZ” Hubert Wetzel ubolewa na łamach pisma, że nie dość, że Unia Europejska już teraz nie potrafi sobie poradzić z prawicowymi rządami w Polsce czy na Węgrzech, to jeszcze dodatkowo kolejne siły nie lewicowo-liberalne mają czelność dochodzić do władzy w demokratycznej procedurze wyborczej w innych krajach europejskich.

Wetzel nazywa Polskę, Węgry, Szwecję i potencjalnie Włochy - obozem państw „wrogich Europie”.

„Węgry, jak stwierdził właśnie Parlament Europejski, nie są już demokracją, lecz „autokracją z wyborami” – gimnastykuje się w swej publicystyce dziennikarz „Süddeutsche Zeitung”.

„Nieliberalny blok może osiągnąć „krytyczną masę” – bije na alarm Wetzel po zwycięstwie szwedzkiej centroprawicy oraz w kontekście nadciągających wielkimi krokami wyborów we Włoszech.

„To nie jest dobra jesień dla Unii Europejskiej” – ubolewa niemiecki publicysta i konkluduje: „Na dłuższą metę Europa nie poradzi sobie z sytuacją, gdy w sporej liczbie krajów członkowskich rządzić będą wrogowie Europy”.