Autor artykułu zauważa, że w przeciwieństwie do Niemiec, Polska nie tylko mówi o konieczności dozbrajania Ukrainy, „ale rzeczywiście coś robi”. Kiedy Niemcy natomiast przekonują o modernizacji Bundeswehry, Polska już zastępuje przekazany Ukrainie sprzęt nowoczesną bronią sprowadzaną ze Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej.

Komentując przekazanie myśliwców, „Welt” podkreśla, że wprawdzie nie są to nowoczesne samoloty, ale za to mogą zostać natychmiast wykorzystane przez ukraińskich lotników.

- „Ta decyzja jest ważna dla ukraińskiej siły bojowej. Równie ważny jest jednak sygnał polityczny, jaki Warszawa wysyła do swoich zachodnich partnerów. Polska przełamuje trudno zrozumiałe tabu, które do tej pory uniemożliwiało państwom zachodnim dostawy myśliwców”

- przekonują niemieccy dziennikarze wskazując, że „Polacy wiodą prym, tak jak to zrobili z czołgami”.