"Prezes ultrakonserwatywnej partii rządowej PiS dzieli kraj jak nikt inny, ale u swoich zwolenników ma zawsze zapewniony aplauz" - uważa publicysta FAZ.
Gnauck napisał także, że Kaczyński ostrzega o europejskim projekcie Niemiec, który ma ograniczyć suwerenność Polski. Przypomnijmy, że w programie niemieckiej koalicji znalazły się zapisy o budowie federacji europejskiej, w której rolę wiodącą odgrywać mają Niemcy.
Gnauck w szczególności odniósł się do niedawnego wystąpienia Kaczyńskiego w Legnicy. Jego zdaniem prezes PiS mógł w tym miejscu odwołać się do bitwy pod Legnicą, w trakcie której europejskie rycerstwo zatrzymało marsz Mongołów na zachód. W ocenie publicysty wizyta w Legnicy była okazją do zaprezentowania pozytywnego wizerunku Niemiec.
Zdaniem publicysty jednoczące Polskę i Niemcy tematy to m. in. "wspólnota interesów" po 1989 r., fakt zawierania małżeństw niemiecko-polskich oraz to, że Niemcy Zachodnie przyjęły po wojnie wielu polskich uchodźców.
"Kaczyński nie poruszył żadnego z tych tematów. Woli ostrzegać przed niemieckim zagrożeniem" – stwierdził Gnauck.
Dodał przy tym, że nie należy traktować wypowiedzi prezesa PiS jedynie jako „motywowanych polityką wewnętrzną”. Krytyczne głosy ostrzegające przed niemiecką dominacją słychać też w Grecji czy Francji. „Polska idzie jednak dalej – szuka atrakcyjnego dla mediów sporu z Niemcami” - uważa publicysta FAZ.
Uwadze publicysty nie umknęła kwestia niewypłaconych do tej pory reparacji na rzecz Polski, nazywając ten temat "gorącym kartoflem" w stosunkach polsko-niemieckich. Podkreślił także, że władze niemieckie łaskawie dostrzegły problem nieistniejącej nauki języka polskiego w niemieckich szkołach.
Gnauck podkreślił także, że pozycja Niemiec w oczach Polaków istotnie spadłą, podczas gdy pozycja Polski w oczach Niemców uległa wzmocnieniu. Ma to związek z całkowitą porażką niemieckiej polityki wobec Rosji.
