Polska buduje koalicję państw chętnych do przekazania Ukrainie czołgów niemieckiej produkcji Leopard 2. Inicjatywę jednak blokują Niemcy. Zdawało się, w czasie wczorajszego spotkania ministrów obrony państw wspierających Ukrainę w amerykańskiej bazie Ramstein w Niemczech dojdzie do przełomu w tej sprawie. Do porozumienia jednak nie doszło, ponieważ Berlin obawia się, że przekazanie Ukrainie czołgów doprowadzi do eskalacji konfliktu.
Rezultat spotkania rozwścieczył mieszkańców Berlina, którzy spotkali się wczoraj wieczorem przed Bundestagiem. Setki osób protestowało przeciwko stanowisku rządu Olafa Scholza. Trzymając ukraińskie flagi, protestujący krzyczeli: „free the leopards”, czyli „uwolnijcie leopardy”.
Ongoing demonstration in Berlin near the Bundestag demanding to FREE THE LEOPARDS, NOW
— Special Kherson Cat 🐈🇺🇦 (@bayraktar_1love) January 20, 2023
🐆🐆🐆 pic.twitter.com/ywv6yxlGhO
Szef niemieckiego resortu obrony Boris Pistorius powiedział po wczorajszym spotkaniu w Ramstein, że „nie ma jednomyślnej opinii na temat dostaw Leopardów. Istnieją dobre powody za i przeciw”. Zaznaczył przy tym, że „zlecił kontrolę Leopardów”, na wypadek pozytywnej decyzji dot. przekazania ich Kijowowi.
