O skali antysemityzmu w Niemczech pisze dziennik „Die Welt”. Od początku roku federalny urząd śledczy odnotował 55 przestępstw antysemickich z użyciem przemocy. Poza aktami przemocy dochodzi do licznych przestępstw polegających na podżeganiu, znieważaniu, niszczeniu mienia i używania znaków organizacji faszystowskich.
Antysemityzm u naszych zachodnich sąsiadów nasilił się po wybuchu pandemii koronawirusa, kiedy powstawało wiele teorii spiskowych, wedle których to właśnie Żydzi mieliby odpowiadać za wywołany pandemią kryzys.
- „W czasach kryzysu Żydzi często muszą być kozłami ofiarnymi”
- powiedział niemieckiemu dziennikowi przewodniczący Centralnej Rady Josef Schuster.
- „To skutkuje również atakami”
- dodał.
