Pod naciskiem władz Kataru, FIFA zagroziła biorącym udział w mundialu reprezentacjom, że zakładanie tęczowych opasek będzie karane żółtymi kartkami. Znani do tej pory z „bohaterskiego” wyrażania swojej solidarności z ruchem LGBT piłkarze Belgi, Holandii, Szwajcarii czy Niemiec przestraszyli się konsekwencji sportowych i zrezygnowali z opasek. Nie zrezygnowali jednak z politycznych manifestów.

W geście protestu wobec decyzji organizatorów mundialu niemieccy piłkarze zakryli sobie przed dzisiejszym meczem usta.

- „Zakazać nam noszenia opaski, to zakazać nam mówienia. Nasze stanowisko jest jasne”

- wyjaśnił znaczenie tego gestu niemiecki związek piłkarski.