W ocenie Joregena Bossego, Polska zaczyna uciekać Niemcom jeśli chodzi o infrastrukturę oraz atrakcyjność dla turystów. W gazecie zaapelował o większe nakłady na inwestycje po niemieckiej stronie granicy, bez których kurortom coraz trudniej będzie konkurować z ofertą w Polsce.
Niemiec dodał, że o ile w jego kraju trwa obecnie stagnacja jeśli chodzi o liczbę turystów, którzy jadą na Uznam, Świnoujście czy inne polskie miejscowości doświadczają istnego turystycznego boomu. Stwierdził, że jednym z powodów są też różnice w cenach i duża liczba personelu.
Na ten temat z Deutsche Welle rozmawiał ostatnio przewodnik turystyczny i właściciel firmy Hotele i Turystyka w Świnoujściu. Zwrócił on uwagę, że od niemieckiego boomu turystycznego w latach 90-tych niewiele nowego się tam wydarzyło, ponadto dojazd na wyspę jest w fatalnym stanie. W Polsce z kolei mamy do czynienia z licznymi inwestycjami – to nie tylko nowe hotele i restauracje, ale także tunel pod Świną.
