„Pierwszy po wyborach parlamentarnych sprawdzian nastrojów dla proeuropejskiej koalicji rządowej w Polsce potwierdził nowy rozkład politycznych sił. Sojusz premiera Tuska prowadzi, choć to PiS jest najmocniejszy” – przeczytać można na stronie internetowej niemieckiej publicznej telewizji i radia ARD.
Korespondent ARD z Warszawy Martin Adam napisał, że Tusk liczył na całkowitą porażkę PiS w wyborach samorządowych, co jednak nie nastąpiło.
„Nadzieja Tuska na totalną porażkę PiS-u się nie spełniła. Zamiast tego jego główny konkurent (Jarosław) Kaczyński nadal patrzy w przyszłość” – czytamy.
Mimo to w ocenie Adama Tusk w dalszym ciągu ma powody do zadowolenia, ponieważ Koalicji Obywatelskiej udało się poprawić swoje wyniki w stosunku do poprzednich wyborów. W kategoriach zaskoczenia i porażki publicysta postrzega wynik wyborczy Lewicy, która uzyskała mniej głosów niż Konfederacja.
Ponadto uwadze publicysty nie umknął fakt, że w rządzącej w Polsce koalicji coraz częściej pojawiają się spory.
„Po początkowej demonstracyjnej jedności, podczas kampanii wyborczej w regionach, ale też przy konkretnych sprawach jak liberalizacja prawa do aborcji, koalicja przyciągała uwagę głównie kłótniami i wzajemnymi przytykami” – czytamy.
Jako największy sukces PiS publicysta ARD uważa dobre wyniki na południu i na wschodzie kraju. Do sukcesów KO zalicza z kolei zdecydowane zwycięstwo Trzaskowskiego w Warszawie. Publicysta przypomniał także, że Trzaskowski to polityk o ambicjach prezydenckich.
