Aktywiści przykleili się do jednego z pasów startowych, w wyniku czego. władze portu lotniczego były zmuszone przerwać loty ze względów bezpieczeństwa.
Nagranie opublikowała organizacja „Ostatnie pokolenie”. Widzimy na nim aktywistów wyjaśniających motywy swoich działać i jednocześnie przyklejających dłonie do płyty lotniska.
Podobna akcja miała miejsce także na lotnisku w Düsseldorfie. Wtedy media podawały, że aby dostać się na płytę lotniska, aktywiści najprawdopodobniej przecięli ogrodzenie.
- Grupa chętnie przyznaje się w mediach społecznościowych do swoich happeningów pisząc, że protestują „przeciwko brakowi planowania i łamaniu prawa przez rząd w kryzysie klimatycznym” – podaje portal tysol.pl.
Jak pisze „Rzeczpospolita”, powołując się na informacje przekazane przez brytyjski „The Telegraph”, do tej akcji aktywiści wykorzystali mieszankę betonu i żywicy epoksydowej, która jest powszechnie stosowana do celów budowlanych.
- Ponieważ materiał z czasem twardnieje, może powodować trwałe zablokowanie rąk i prowadzić do... amputacji kończyny. Tak może być właśnie w przypadku aktywistów „Ostatniego pokolenia” – czytamy na portalu rp.pl.
‼️ Die Regierung bricht das Klimaschutzgesetz aus zwei Gründen:
— Letzte Generation (@AufstandLastGen) July 13, 2023
Erstens hat sie keine Strategie wie sie die Klimaziele 2030 einhalten kann und zweitens erstellt das Verkehrsministerium kein Klimaschutzsofortprogramm, wie die Emissionen im Verkehrssektor gesenkt werden. pic.twitter.com/gKzlWiXNeV
Weltweit wird aktuell ein Hitzerekord nach dem anderen gebrochen. Eine weitere Verschärfung der klimatischen Situation wird dazu führen, dass weite Teile der Erde unbewohnbar werden - bereits in diesem Jahrhundert. pic.twitter.com/Nh2s9wbiL2
— Letzte Generation (@AufstandLastGen) July 13, 2023
