Władze Tajwanu podkreśliły, że aż 47 chińskich samolotów naruszyło linię rozgraniczającą dwa państwa. Pekin tłumaczy tymczasem, że chińska armia przeprowadzała wczoraj „ćwiczenia uderzeniowe” w przestrzeni powietrznej i na morzu, która rzekomo miały zostać sprowokowane działaniami władz Tajwanu i Stanów Zjednoczonych.
- „To odpowiedź na obecną eskalację i prowokacje ze strony USA i Tajwanu; nasze siły podejmą wszelkie niezbędne środki do ochrony naszej niepodległości i terytorialnej integralności”
- napisano w oświadczeniu opublikowanym przez Armię Chin.
Przypomnijmy, że uznające Tajwan za część swojego terytorium Chiny nie wyrzekły się możliwości użycia siły w przejęciu kontroli nad wyspą. Ostatnio sytuacja eskalowała latem, kiedy wizytę na Tajwanie złożyła przewodnicząca Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Nancy Pelosi.
