Obrony policjanta podjął się mec. Bartosz Lewandowski.

- „Naprawdę trochę już spraw widziałem, ale po zapoznaniu się z materiałami i sposobem w jaki potraktowano młodszego inspektora Tomasza Waszczuka za wykonywanie swoich obowiązków na terenie objętym wojną hybrydową, mogę powiedzieć, że sprawa jest zwyczajnie skandaliczna”

- napisał prawnik na X.com.

Przez działalność parlamentarzystek próbujących zakłócić działania funkcjonariuszy broniących polskiej granicy, będący m.in. laureatem konkursu Dzielnicowy Roku 2003 policjant odszedł ze służby.

Mec. Lewandowski zwrócił też uwagę na inny, niezwykle ciekawy aspekt tej sprawy.

- „Panie posłanki miały wskazywać, że udają się do filii biura poselskiego w Białowieży. Obie panie wskazują jako swoje biura dwa adresy w Warszawie”

- wskazuje adwokat.

Obrona ustaliła więc, co to za filia. Okazuje się, że miała się ona mieścić w domu agroturystycznym. Portal Niezależna.pl zwraca uwagę, że dom, w którym postanowiły umieścić filie swojego biura parlamentarzystki dziś można wynająć. Jakie wyposażenie okazało się niezbędne do pełnienia przez nie obowiązków?

- „Dom posiada 1 salon z aneksem kuchennym, 4 pokoje i 2 łazienki. Dom mieści się na dużej działce, co zapewnia ciszę i odosobnienie od codziennego zgiełku. Cała działka posiadająca miejsce na ognisko, huśtawkę oraz oraz wędzarnię dyspozycji wynajmujących obiekt. Niewątpliwą zaletą domu jest duży zadaszony taras, na którym znajduje się stół z dużymi ławami, hamak oraz wiszące krzesło”

- czytamy w ogłoszeniu.