- „KE w tzw. kamieniach milowych wymusza nałożenie opłat emisyjnych na samochody, co doprowadzi do wyeliminowania z przestrzeni publicznej aut z silnikami dieslowskimi i benzynowymi. Solidarna Polska nie poprze wprowadzenia unijnych żądań uderzających w polskie rodziny”

- czytamy we wpisie opublikowanym dziś na Twitterze Solidarnej Polski.

Do wpisu dołączono podjętą wczoraj przez zarząd krajowy partii uchwałę na temat Krajowego Planu Odbudowy i zawartych w nim „kamieni milowych”. Władze partii przekonują, że Komisja Europejska przekracza swoje kompetencje, próbując narzucić Polsce niekorzystne rozwiązania dot. prawa i gospodarki. Chodzi o żądania zapisane w Krajowym Planie Odbudowy.

- „Ostateczna treść znajdujących się tam żądań Unii Europejskiej nie była przedmiotem konsultacji rządowych ani politycznych z Solidarną Polską. Poważne wątpliwości ustrojowe budzi już sama konstrukcja tzw. kamieni milowych, jak i ich przedmiot”

- podkreślono w uchwale.

Wymienionym przez polityków przykładem jest zapis dot. opłat emisyjnych od aut.

- „Proponowane tam rozwiązanie doprowadzi do wyeliminowania z przestrzeni publicznej samochodów z silnikami diesla i benzynowymi. Unia Europejska chce w ten sposób zmusić Polaków do zakupu drogich aut elektrycznych. Solidarna Polska nie poprze wprowadzenia unijnych żądań uderzających w interesy ekonomiczne polskich rodzin”

- czytamy.

Zdaniem Solidarnej Polski Komisja Europejska łamie zasady praworządności i bezprawnie ingeruje w wewnętrzne sprawy naszego kraju, „szantażując Polskę rygorystycznymi warunkami wypłaty należnych środków z Krajowego Planu Odbudowy”.

W uchwale poruszono też sprawę pakietu klimatycznego Fit for 55.

- „Jeśli Polska będzie realizować narzucaną transformację energetyczną to ceny energii, a w ślad za tym innych towarów i usług, będą systematycznie rosnąć. Taki stan rzeczy negatywnie odbije się na sytuacji materialnej Polaków i stanie polskiej gospodarki”

- wskazano.

W ocenie polityków ugrupowania Zbigniewa Ziobry, „bez zdecydowanego sprzeciwu Polski, Unia Europejska stanie się organizacją, w której demokratycznie wybrani przedstawiciele państw narodowych na zawsze ulegną dyktatowi brukselskich urzędników”.

- „Nie zgadzamy się na to! Dlatego posłowie Solidarnej Polski, podejmując decyzje w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej, będą kierować się wyłącznie interesami Polski i Polaków, a nie żądaniami Brukseli”

- zapewniono.