W piątek Sejm przyjął nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym, której wejście w życie ma być warunkiem realizacji polskiego Krajowego Planu Odbudowy. Ustawa ta wywołała ogromne kontrowersje w Zjednoczonej Prawicy. 22 posłów klubu PiS opowiedziało się przeciwko projektowi. Byli to nie tylko posłowie Solidarnej Polski, ale również Teresa Hałas i Sławomir Zawiślak z PiS. Ponadto sześciu posłów z ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego nie wzięło udziału w ważnym głosowaniu, mimo obecności na głosowaniach. Byli to: Jan Duda, Andrzej Gawron, Grzegorz Gaża, Agnieszka Górska, Antoni Macierewicz i Bartłomiej Wróblewski. Beata Mateusiak-Pielucha i Elżbieta Zielińska.
Szef klubu PiS Ryszard Terlecki był dziś w Sejmie pytany o ewentualne konsekwencje, które władze partii wyciągną wobec tych parlamentarzystów.
- „Zapamiętamy przy okazji tworzenia list wyborczych”
- oświadczył wicemarszałek.
Zaznaczył, że sprawa nie dotyczy Antoniego Macierewicza.
- „No nie, wiceprzewodniczący partii jest jedną z najważniejszych osób w naszym środowisku”
- podkreślił.
