Składniki:

  • ok 2,5 kg mięsa chudego (najlepiej pomieszane karczek,szynka,łopatka)
  • ok 1,5 kg mięsa tłustszego( boczek,podgardle)
  • 10-12 ząbków czosnku
  • 3 łyżeczki pieprzu czarnego
  • 2 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 2-3 łyżki soli
  • 3 łyżki majeranku
  • 3 liście laurowe i 4 ziela angielskie (rozdrobnione lub rozgniecione)
  • 500 ml bardzo zimnej wody

Przygotowanie:

Zobaczcie film jak robię taką kiełbasę krok po kroku.

Mięso kroimy na kawałki takie żeby zmieściły nam się do maszynki do mielenia. Chude osobno i tłuste osobno . Chude mielimy na jak największych oczkach a tłuste na drobnych. Następnie do mięsa dodajemy przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek. Mięso dokładnie mieszamy i w trakcie wyrabiania dolewamy po trochę zimną wodę - mięso ją wchłonie i dzięki temu będzie się kleić. Mięso wyrabiamy długo ok 10 min. mocno ugniatając. następnie spróbujcie odrobinę i ewentualnie doprawcie jeszcze pod swój smak. Mięso nie może być mdłe ,musi być dobrze doprawione.

Następnie mięso odstawiamy do lodówki na ok 2 godziny żeby przeszło smakiem.

W tym czasie jelita namaczamy w ciepłej wodzie na ok 20 min, po tym czasie wylewamy wodę i zalewamy ponownie tym razem zostawiamy już na ok 1,5 - 2 godziny.

Następnie przygotowujemy maszynkę do mielenia z końcówką do kiełbasy i bez noża w środku. Mięso nakładamy na maszynkę i przepuszczamy trochę, żeby wyszło przez końcówkę maszynki ,dzięki temu pozbędziemy się z niej powietrza. Końcówkę do nabijania kiełbasy smarujemy olejem i nasuwamy na nią jelito (wyciskamy z niego najpierw wodę) ,zostawiamy ok 5 cm jelita ,żeby zawiązać i włączamy maszynkę ,nabijamy mięsem jelito ,uważajcie tylko ,żeby nie nadziać za mocno i nie za słabo - musicie wyczuć. na koniec zawiązujemy i skręcamy delikatnie na kiełbaski . Robimy tak aż skończy nam się mięso. Następnie parzymy we wrzątku ok 20 min ,lub pieczemy ,lub gotujemy na niej żurek - to już dowolnie co wolicie.

Jak zostaną wam jelita to odsączcie je z wody i porządnie zasypcie solą ,przełóżcie do słoika i przechowujcie w lodówce , będzie jak znalazł na następną kiełbasę lub kiszkę ziemniaczaną.

Najlepiej przy nabijaniu kiełbasy poproście kogoś o pomoc przy nakładaniu mięsa do maszynki ,samemu jest ciężko.

Smacznego :)