Po zgodzie Rady UE na tzw. pakt migracyjny, polski rząd stanowczo oświadczył, że nie dopuści do przymusowej relokacji. Teraz działania podejmują też parlamentarzyści partii rządzącej. Posłowie PiS przygotowali uchwałę w tej sprawie.
- „Polsce miałby przypaść udział prawie dwa tysięcy migrantów ekonomicznych rocznie. To wielkie zagrożenie dla polskich obywateli, dla Europejczyków i to bardzo niebezpieczna, nieodpowiedzialna polityka europejska, która de facto nawiązuje do tych działań, które były już podejmowane na forum UE przed kilkoma laty. Chociażby w 2014, 2015 roku, wówczas to właśnie Niemcy, kanclerz Merkel forsowała na forum RE, unijnym taką politykę otwartych drzwi, multikulti i wręcz narzucała, sugerowała państwom członkowskim, aby migrantów ekonomicznych właśnie z wielu muzułmańskich państw kraje europejskie do siebie siłowo przyjmowały”
- mówił na dzisiejszej konferencji prasowej rzecznik PiS Rafał Bochenek.
Polityk zaznaczył, że nie ma na to zgody partii rządzącej.
- „Dlatego dzisiaj jako PiS składamy taką uchwałę, która wyraża stanowczy sprzeciw wobec tak rozumianej polityki europejskiej. To nie jest żadna solidarność europejska, a tego typu działania tak naprawdę instytucji unijnych są pozatraktatowe i nie mają żadnych podstaw prawnych”
- podkreślił.
Rzecznik #PiS @RafalBochenek w #Sejm: Źle się dzieje, gdy instytucje unijne ulegają polityce Niemec ws. przymusowej relokacji imigrantów. Przypomnę, że rząd PO-PSL negocjował kwestię przyjmowania imigrantów do Polski. Prawo i Sprawiedliwość sprzeciwia się takim działaniom. Polska… pic.twitter.com/TjavI7tquB
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) June 14, 2023
