Lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że jego politycy „nie słuchają i nie ufają premierowi”. Dodał też, że jedyną opcją dla obecnego premiera jest „w trybie natychmiastowym po prostu odejść”.

Jak podaje PAP, wśród propozycji premiera tożsamych z programem Lewicy, jest na przykład Krajowy Program Mieszkaniowy, postawienie na podaż i jak największą budowę mieszkań oraz likwidacja luki płacowej pomiędzy mężczyznami a kobietami.

Lider Konfederacji z kolei, Sławomir Mentzen zwrócił uwagę na skomplikowanie podatków, a w propozycjach Morawieckiego znalazły na przykład postulaty pokrywające się z postulatami tego ugrupowania.

Z programu Konfederacji jak najbardziej podpisujemy się pod postulatem, w którym również my mamy wiarygodność - nie nasi przeciwnicy polityczni, którzy już się wycofują rakiem ze swoich postulatów - czyli podniesienia kwoty wolnej od podatku. Konfederacja zaproponowała, żeby było to do poziomu minimalnego wynagrodzenia i rosło wraz z tym minimalnym wynagrodzeniem; to dobry postulat

powiedział premier Morawiecki.

- My zwiększyliśmy kwotę wolną od podatków - czyli wynagrodzenie bez żadnego podatku PIT - z kwoty 3091 zł do 30 tys. złotych rocznie; to dziesięciokrotny wzrost zrealizowany przy bardzo dobrym stanie budżetu jednocześnie

podkreślił premier, wymieniając też tzw. dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców.

Do propozycji premiera odniósł się na portalu X (Twitterze) lider Konfederacji.

Morawiecki gdy już traci władzę, proponuje dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców, długie vacatio legis w sprawach podatkowych i kilka innych udogodnień. Mieliście przecież na to 8 lat! Woleliście w tym czasie podnosić i komplikować w rekordowym tempie podatki

czytamy we wpisie Mentzena.

Z kolei Marszałek Senior, Marek Sawicki z PSL, stwierdził, że przedstawione przez premiera Morawieckiego propozycje są o 8 lat spóźnione. Dodał też, że obecny premier wcześniej nie był skłonny do dialogu z Polskim Stronnictwem Ludowym. Dodał też, że próba pozyskania większości w Sejmie przez Prawo i Sprawiedliwość jest marnowaniem czasu opinii publicznej i innych środowisk politycznych.

Sawicki przypomniał też, że Pan Prezydent Andrzej Duda w 2020 r. oferował „koalicję polskich spraw”.

- Jakoś pan premier Morawiecki wtedy nie zareagował, nie był skłonny podjąć dialogu z PSL-em i z centrum sceny politycznej, bo zwyczajnie nie był mu potrzebny

stwierdził polityk PSL, określając jako bezcelowe przedstawienie przez Mateusza Morawieckiego postulatów, których jako premier może nie móc realizować. Przedstawione propozycje określił też jako „lista koncertu życzeń”.

Premier Morawiecki zapowiedział też, że zgodnie z zadaniem powierzonym mu przez Prezydenta Andrzeja Dudę przedstawi skład nowego rządu w ciągu 7-8 dni.

- Wyborcy zadecydowali, że chcą zakończyć wojnę polsko-polską, chcemy rząd ponadpartyjny, może nawet pozapartyjny, chcemy rząd, który będzie rządem równowagi. Dlatego przystąpiliśmy do tworzenia tego rządu od strony takiej, która jest najbardziej właściwa z punktu widzenia obywateli, z punktu widzenia Polski - czyli od strony programu

podkreślił premier Morawiecki.