Girkin znany także pod pseudonimem Striełkow to były pracownik FSB, który wsławił się jako jeden z liderów rosyjskiej rebelii w Donbasie w ubiegłej dekadzie.

Striełkow już od jakiegoś czasu zarzucał Putinowi zbyt „miękkie” prowadzenie działań wojennych na Ukrainie, a kilka dni temu za pośrednictwem komunikatora Telegram zaatakował rosyjskiego dyktatora, nazywając go „miernotą i tchórzliwym beztalenciem, które od 23 lat rządzi krajem, robiąc wodę z mózgów Rosjan”.

Wydaje się, że od tego momentu bezkarność donbaskiego watażki uległa przedawnieniu.

„Około 11:30 przyjechali do nas przedstawiciele Komitetu Śledczego. Nie było mnie wtedy w domu. Według dozorcy, wzięli mojego męża pod ręce i zabrali w nieznanym kierunku” – zrelacjonowała na osieroconym kanale Girkina jego żona.

„Na razie nie ma informacji o miejscu przetrzymywania Girkina” – przyznał adwokat Striełkowa.