Trwa największa eskalacja konfliktu izraelsko-palestyńskiego od 2021 roku. Wczoraj rano Hamas zaatakował cele w Izraelu olbrzymią ilością rakiet, a setki bojowników wdarły się na teren Izraela. W czasie wczorajszego wystąpienia ataki potępił prezydent Stanów Zjednoczonych. Podkreślając, że Izrael ma prawo się bronić, Biden zadeklarował w rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu wsparcie Stanów Zjednoczonych.
- „Jasno wyraziłem w rozmowie z premierem Netanjahu, że jesteśmy gotowi zaoferować wszelkie stosowne środki wsparcia dla rządu i narodu Izraela”
- poinformował.
Amerykański przywódca ostrzegł też innych wrogów Izraela.
- „Stany Zjednoczone ostrzegają wszelkie inne strony wrogie Izraelowi, by nie próbowały wykorzystać tej sytuacji. Wsparcie mojej administracji dla bezpieczeństwa Izraela jest twarde i niezachwiane”
- oświadczył.
