Sławomir Mentzen gościł u Sławomira Jastrzębowskiego w programie Salonu24, gdzie został zapytany o największego hipokrytę wśród polskich polityków.
- „Donald Tusk”
- stwierdził lider partii KORWiN.
- Oczywiście, że tak”
- podkreślił, dopytywany przez dziennikarza.
Mentzen szeroko uzasadnił swoją opinię.
- „Pamiętam lata 2005, 2006 czy 2007, gdy Donald Tusk mówił, że należy wprowadzić 3x15, niskie podatki, uwolnić gospodarkę, dać ludziom wolność itd. A przyszedł do władzy i szedł w innym kierunku. Były zdjęcia, jak był ten piękny ołtarzyk religijny w mieszkaniu, gdzie całą rodziną się modlili”
- mówił.
Stwierdził też, że odchodząc z polskiej polityki w 2014 roku, Donald Tusk celowo wykreował na liderów Platformy Obywatelskiej polityków, którzy przegrają wybory, ponieważ miał świadomość, że jeżeli Platforma kolejny raz wygra, to nie będzie miała szans na powodzenie po jego powrocie do Polski.
- „Zaraz jak tylko wrócił do Polski to mówił, że nie można być tak antychrześcijańskim, że umiarkowana centroprawica, a jak trochę czasu minęło to full po wyborców lewicy idzie. Mieszkanie prawem a nie towarem, czterodniowy tydzień pracy, aborcja dla każdego. To jest centroprawica? To jest Platforma Jana Rokity, którą znałem? To jest największy hipokryta. Ten człowiek w absolutnie nic nie wierzy i powie wszystko, co tylko będzie myślał, że mu się opłaci”
- podsumował Mentzen.
🔸@sjastrzebowski:
— Dariusz Szumiło (@DariuszSzumilo) November 9, 2022
Kto jest największym hipokrytą według pana?
🔹@SlawomirMentzen: @donaldtusk! Czterodniowy tydzień pracy, aborcja dla każdego. To jest największy hipokryta. Ten człowiek w absolutnie nic nie wierzy i powie wszystko, co tylko będzie myślał, że mu się opłaci. pic.twitter.com/1qDhj0doAx
