W 1995 roku Pawłowski założył wspólnie z Maratem Gelmanem Fundację Skutecznej Polityki, która miała mieć ogromny udział w zwycięstwie Władimira Putina w wyborach prezydenckich w 2000 roku. W czasie pracy dla rosyjskiego przywódcy był określany na Zachodzie „szarą eminencją Kremla”. Status doradcy rosyjskiej administracji prezydenckiej stracił wiosną 2011 roku, po tym, jak zabiegał o kolejną kadencję Dmitrija Midwiediewa. Następnie ogłosił rozwiązanie Fundacji Skutecznej Polityki i zaczął publicznie krytykować Władimira Putina.

- „Nie żałuję, że Putin został wtedy prezydentem, ale żałuję, że ewoluował w taki sposób. Szkaradny, przerażający, dziwny. To ewolucja słabego człowieka, który całkowicie się pogubił, a przez to stał się niebezpieczny dla innych. Dzisiaj Putin jest mściwy, okrutny, bezwzględny. Kiedyś taki nie był”

- mówił dwa lata temu w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”.

Pod koniec marca ub. roku udzielił wywiadu Agnieszce Laskowskiej z Polsat News, z którą rozmawiał o wojnie na Ukrainie stwierdzając, że to wojna „bez celu” i nawet w Rosji wszyscy zastanawiają się, dlaczego Putin ją wywołał. Przestrzegał przy tym przed nazywaniem tej wojny jedynie „wojną Putina”.

- „Po pierwsze, to błąd uważać, że to wojna Putina. Rosja zmierzała do tej wojny bardzo wieloma drogami i niszczenie centrum decyzyjnego trwało bardzo długo. Niszczenie sceny politycznej zajęło ponad dziesięć lat. I nie da się powiedzieć, że to wojna samego Putina. To nie tak. A poza tym, czy to tylko wojna z Ukrainą? Moim zdaniem to wojna z całym Zachodem. I tak należy ją oceniać”

- przekonywał.

- „Oczywiście to Putin zaczął to co widzimy, nie ma co do tego wątpliwości. Nikt poza Putinem nie zacząłby tej wojny, to fakt. Ale to, że jest ona możliwa - w tym brało udział wiele osób, w tym takie osoby jak Anatolij Czubajs, który teraz wyjechał z kraju”

- dodawał.

Twierdził też, że ta „obrzydliwa” wojna jest nie tylko antyukraińska, ale również antyrosyjska.

 

Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie
A światłość wiekuista niechaj Mu świeci
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym
Amen!