Gdyby wybory odbyły się dzisiaj, to zyskałyby prawie wszystkie ugrupowania, a w Sejmie znalazłoby się pięć ugrupowań.
Na pierwszym miejscu w zestawieniu nadal utrzymuje się Zjednoczona Prawica z poparciem na poziomie 37,3 proc. i wzrostem o 0,7 pkt. proc. w porównaniu z poprzednim badaniem. Zwiększa tym samym przewagę nad drugą w sondażu Koalicją Obywatelską, na którą chciało głosować 29,8 proc. badanych (wzrost o 0,4 pkt. proc.) Podium zamknęła Konfederacja z wynikiem na poziomie 10,6 proc. poparcia i spadkiem o 0,8 pkt. proc.
Pierwsza poza podium Trzecia Droga mogłaby liczyć na wynik na poziomie 9.9 proc. poparcia (wzrost o 0,5 pkt. proc.), a kolejna Lewica ze spadkiem 0,5 pkt. proc. uzyskała wynik na poziomie 8,5 proc.
Kolejne miejsce zajęli Bezpartyjni Samorządowcy z poparciem w okolicach 3,7 proc (wzrost o 0,1 pkt. proc.).
Mandaty w Sejmie
Po przeliczeniu na mandatu Zjednoczona Prawica miałaby w parlamencie 204 posłów, Koalicja Obywatelska – 147, Konfederacja – 42, Trzecia Droga - 38 posłów, a Nowa Lewica - 28. Jeden mandat uzyskałoby inne ugrupowanie.
Udział w wyborach zadeklarowało 59 proc. Polaków.
