Podczas pobytu, czasowej jeszcze profeski jaką była podówczas s. Faustyna w Kiekrzu, przyszła święta doznała tam mistycznego doświadczenia, którym do dziś żyje zarówno to miejsce, tamtejsza wspólnota Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, jak i cała lokalna wspólnota poznańskiego Kościoła.

Wydarzenie to tak opisała po upływie kilku lat w swym duchowym „Dzienniczku” sama św. Faustyna: W jednym dniu po południu poszłam przez ogród i stanęłam nad brzegiem jeziora, i długą chwilę zamyśliłam się nad tym żywiołem. Nagle ujrzałam przy sobie Pana Jezusa, który mi rzekł łaskawie: „To wszystko dla ciebie stworzyłem, oblubienico Moja, a wiedz o tym, że wszystkie piękności niczym są w porównaniu z tym, co ci przygotowałem w wieczności”. Dusza moja została zalana tak wielką pociechą, że pozostałam tam do wieczora, a zdało mi się, że jestem krótką chwilę. Dzień ten miałam wolny i przeznaczony na jednodniowe rekolekcje, więc miałam zupełną swobodę oddać się modlitwie. O, jak Bóg jest nieskończenie dobry, ściga nas swoją dobrocią. Najczęściej zdarza się, że udziela mi Pan największych łask wtenczas, kiedy ja się wcale ich nie spodziewam”.

Każdego 7. dnia miesiąca, na pamiątkę przyjazdu przyszłej świętej apostołki Bożego Miłosierdzia do Kiekrza, w sanktuaryjnej kaplicy kierskiej wspólnoty Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia sprawowana jest Msza Święta zbiorowa do Bożego Miłosierdzia za wstawiennictwem św. Faustyny.