Warszawska policja poinformowała o rozpoczęciu poszukiwań Kuczmierowskiego, podkreślając, że jest on poszukiwany za przestępstwa z artykułów 258 i 231 Kodeksu karnego.
Decyzja o wystawieniu listu gończego wywołała polityczne napięcia. Były premier Mateusz Morawiecki skrytykował działania prokuratury, twierdząc, że są one motywowane polityczną zemstą. Morawiecki przypomniał, że Kuczmierowski był kluczową postacią w organizacji międzynarodowego hubu wojskowego na lotnisku w Rzeszowie, współpracując z wywiadami wielu krajów.
Morawiecki oskarżył także prokuraturę Bodnara o celowe niszczenie ludzi, którzy dobrze służyli Polsce w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.
