W ub. roku doszło do poważnego sporu pomiędzy pracownikami „Gazety Wyborczej” a kierownictwem Agory, które chciało połączyć dziennik z należącym do wydawnictwa portalem Gazeta.pl. Po zwolnieniu Jerzego Wójcika, dyrektora wydawniczego „GW” i przyjaciela Adama Michnika, w listopadzie ub. roku doszło do spotkania kierownictwa spółki przedstawicielami redakcji. Jeden z uczestników tego spotkania postanowił je nagrać, a nagranie przekazał portalowi tvp.info, który publikuje jego najważniejsze fragmenty.
W pewnym momencie spotkania głos zabrał zastępca redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” Bartosz Wieliński, który zdradził, że w redakcji pracuje specjalny zespół do „tropienia Obajtka”.
- „Ja mam w tej chwili dziennikarzy, którzy pracują nad bardzo poważnym, międzynarodowym śledztwem dotyczącym bardzo grubych przewałów. Roman [Imielski] ma w swoim dziale dziennikarzy, którzy non stop tropią pana Obajtka i innych ludzi”
- powiedział dziennikarz.
