Departament Stanu USA opublikował protokół potwierdzający członkostwo Szwecji w NATO.

- „Protokół do Traktatu Północnoatlantyckiego w sprawie przystąpienia Królestwa Szwecji. (...) Sekretarz Stanu, wykonując obowiązki depozytariusza Stanów Zjednoczonych Ameryki, komunikuje, co następuje: z dniem 7 marca 2024 r. warunki (...) akcesji Królestwa Szwecji zostały spełnione. W związku z tym Protokół wszedł w życie”

- czytamy w dokumencie.

Nowych sojuszników powitał sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

- „Już oficjalnie - Szwecja od teraz jest 32 członkiem NATO i zajmuje należne jej miejsce przy naszym stole. Akcesja Szwecji czyni NATO silniejszym, Szwecję bezpieczniejszą i cały Sojusz bardziej zabezpieczonym. Czekam na podniesienie flagi Szwecji przed Kwaterą NATO w poniedziałek”

- napisał w mediach społecznościowych.

Do tego historycznego wydarzenia odniósł się już szef polskiego MSZ Radosław Sikorski, nie mogąc się przy tym powstrzymać od nawiązania do wewnętrznej polityki.

- „Z przyjemnością witamy Szwecję jako nowego członka NATO. Nasza jedność w obronie wolności i bezpieczeństwa regionu staje się jeszcze silniejsza, dzięki dołączeniu naszego partnera do sojuszu. Jako Koalicja 15 października będziemy murem strać za Unią Europejską, Sojuszem Północnoatlantyckim i Trójkątem Weimarskim. To obiecaliśmy Polakom. Razem budujemy silną, zjednoczoną Europę”

- powiedział w nagraniu opublikowanym na X.com.

Szwecja rozpoczęła starania o wstąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Podobną decyzję podjęła wówczas Finlandia.