Musk sfinalizował w czwartek przejęcie Twittera za kwotę 44 mld dolarów.

Jedną z pierwszych jego decyzji było zwolnienie czołowych menedżerów, którzy jego zdaniem wprowadzili go w błąd w zakresie ilości kont spamowych na Twitterze.

Już pojawiają się spekulacje, że w niedługim czasie może zostać przywrócone konto byłego prezydent USA Donalda Trumpa na tej platformie.

Do spray przejęcie Twittera odniósł się także osobiście Donald Trump.

"Jestem bardzo szczęśliwy, że Twitter jest teraz w zdrowych rękach, i nie będzie już prowadzony przez radykalnych lewicowych szaleńców i maniaków, którzy naprawdę nienawidzą naszego kraju" – napisał były prezydent za pośrednictwem platformy Truth.