Politycy PiS zwołali pilną konferencję przed Prokuraturą Krajową w reakcji na doniesienia o próbie wejścia przez ministra Adama Bodnara do gabinetu prokuratora krajowego Dariusza Barskiego. Głos zabrał poseł Mateusz Morawiecki, który zachęcił do spojrzenia na te wydarzenia z punktu widzenia obywatela.
- „To, co oni (przedstawiciele partii rządzącej - przy. red.) robią tutaj, nie ma podstawy prawnej, czyli jest to niepraworządne, na wskroś niepraworządne, a więc może do rolników wiedzie jakaś inspekcja weterynaryjna bez podstawy, może do przedsiębiorców wjechać jakaś inspekcja, taka, czy inna, czy kontrola skarbowa bez żadnej podstawy prawnej. Do wszystkich nas szanowni państwo, do wszystkich obywateli Polski”
- powiedział były premier.
Wiceprezes PiS zaapelował o wyrażenie sprzeciwu wobec tych działań.
- „To, co robi ten rząd, to przesuwanie granicy niepraworządności. Właśnie przesuwa coraz bardziej tę granicę i to jest coś czemu powinniśmy postawić tamę. To jest coś, czemu powinniśmy powiedzieć zdecydowane, bardzo mocne nie"
- podkreślił.
💬 Wiceprezes PiS @MorawieckiM: Te działania, które są prowadzone przez, są całkowicie poza prawem. Nie ma takiej instytucji, jak zgoda na zmianę Prokuratora Krajowego bez zgody Prezydenta RP. Obecny rząd kompletnie to pomija. Interpretują paragrafy ustaw, interpretują artykuły… pic.twitter.com/wLrmCK7rmG
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) January 24, 2024
