Donald Tusk wczoraj rano radykalnie zmienił narrację Platformy Obywatelskiej na temat migracji. To już nie jest partia, która domaga się szerokiego otwarcia granic i wpuszczania wszystkich cudzoziemców chcących je przekroczyć. Od wczoraj to partia, która domaga się szczelnej ochrony granicy. Ale nie tylko. Lider Platformy Obywatelskiej krytykuje też rządzących za… wpuszczanie na terytorium Polski zweryfikowanych przez służby cudzoziemców tylko dlatego, że pochodzą z krajów muzułmańskich.

Przemiana Donalda Tuska zszokowała m.in. wieloletniego członka Platformy Obywatelskiej, polsko-nigeryjskiego polityka Johna Godsona. Były poseł przypomniał na Twitterze wystąpienie, w czasie którego przekonywał w 2012 roku, że Polska jest gościnnym krajem.

- „Wystąpienie z Donaldem Tuskiem przed Euro 2012. Wtedy zapewniał i potwierdziłem że Polska jest bardzo gościnnym krajem dla obcokrajowcow”

- napisał Godson.

- „Panie Donaldzie - co się zmieniło?”

- zapytał.

- „Ktoś może teraz napisać: Murzyn zrobił swoje, Murzyn musi odejść

- podsumował.