My zaznaczamy od samego początku, że jakieś głębokie zmiany w tym projekcie [ustawy o SN – red.] de facto będą wymówką dla Komisji Europejskiej w kontekście dalszych kroków. Już nieraz przekonaliśmy się o tym, że takich wymówek nasi przeciwnicy polityczni w Brukseli szukają – powiedział w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News rzecznik rządu Piotr Müller.

Odnosząc się do pytania, czy PiS przyjmie uzgodnione przez opozycję poprawki do projektu odpowiedział, że rozmowy są prowadzone, ale ten chwilę obecną nie ma jeszcze wypracowanego stanowiska rządu, ponieważ „problemem jest to, że ewentualne zmiany w tym projekcie powodują po pierwsze: albo zwiększenie niestabilności w systemie wymiaru sprawiedliwości, albo z drugiej strony możliwość naruszenia kompromisu z Brukselą”.

Müller dodał także, że przeforsowanie ustawy jest „jak najbardziej realne”, a „jedyną uwagą, która jest zasadnicza, to oczywiście kwestia rozmowy z panem prezydentem”.

- Ja traktuję, oczywiście czasami, nie zawsze opozycję poważnie. Czyli jeśli opozycja mówi, że środki z Krajowego Planu Odbudowy są niezbędne dla Polski, to właśnie prosta ścieżka do ich uzyskania przed nami – powiedział Müller z kolei w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24, dodając, że w środę rozpoczyna się posiedzenie Semu, podczas którego możliwe jest pierwsze czytanie projektu ustawy o SN.

- Szukajmy takiej większości, a poza tym pamiętajmy, że nie wszyscy muszą być za, mogą się też wstrzymać, a w Sejmie jest zwykła większość – wyjaśnił rzecznik rządu.